Blog z moimi lalkami, wróżkami i innymi wytworami

czwartek, 14 listopada 2013

Lalka na konkurs

Lalka na konkurs została dostarczona.


Gdybym dłużej potrzymała ją w domu, pewnie coś jeszcze bym dorobiła. Miałam strasznie dużo frajdy przy jej szyciu, wymyślaniu kolejnych części garderoby czy haftowaniu wstążeczkami.
Padło pytanie - ile czasu mi to zajęło. Nie wiem. Po prostu nie wiem.  Zaczęłam pod koniec października i po pół godziny, godzinę dziennie się bawiłam -  z doskoku, bo Starszy połamany  w domu. Były dni, kiedy siedziała tylko na oparciu tapczanu, a ja myślałam.
Problem mam ze zrobieniem zdjęć. Nad tym muszę jeszcze popracować.
A teraz niech zarobi pieniążki dla Fundacji i przyniesie dużo frajdy nowej właścicielce.

 Welon jest doszyty do opaski, wewnątrz której jest drut - można więc ją dowolnie modelować.

 Bukiet ślubny jest odpinany - zatrzask.
Szwy przymocowujące tiul do halki są zakryte wstążką - doszywana ręcznie.


 Bluzeczka jest uszyta z tiulu, ma sznureczek przy rękawach i szyi - zabezpieczony koralikami, żeby "nie uciekł". Można oczywiście wszystkie części garderoby zdjąć.

Kolory najbardziej realne.

 
 Filtr zmiękczajacy.

Dość ściśle jest zrobiony kok z warkoczyków, dodatkowo zabezpieczony drucikiem z ponawlekanymi koralikami. Same warkocze nie są związane na końcach.
 W sumie trzy kolory wstążeczek (białe, pudrowego różu, bladożółte) oraz dwa  trzy kolory tiulu (biały, ecri, różowy).
 "Buciki"  wyszywane perełkami, w środku maja wszytą gumkę, by nie spadały.




Tak, jest oczywiście podwiązka. Niebieska.

Ostatnia poduszka

Dla Wojtusia


piątek, 8 listopada 2013

Poduszkowo - prezentowo

Ostatnio było poduszkowo. W końcu to uniwersalny prezent.
Dla dzieci, które ostatnio pojawiło się w naszej rodzinie.
 Dla starszej siostry...


 i dla młodszej




Dla mojego osobistego dziecka, pewnie z rok się biedaczek naczekał

 
Dla mojej mamy ( a swoją drogą, czy Ikea musiała zmieniać pokrycie moich ulubionych jaśków ? )

I coś tam z rozpędu dla nas.


środa, 6 listopada 2013

Testowanie boxa do zdjęć.

Najpierw szczegóły ...


I testowanie nowej możliwości robienia zdjęć. Późny wieczór, bez lampy błyskowej.
Dla Felicji kremowe tło nie jest najszczęśliwsze, ale przed nami dalsze próby.





I po rozjaśnieniu w Picmonkey


czwartek, 31 października 2013

Felicja

Haft wstążeczkowy i perełki. To będzie baskinka.


w zbliżeniu 

Spódnica sukienki.


Spódnica  sukienki - lewa strona. Wszystkie nitki  i wstążki zostaną ukryte pod podszewką


Baskinka po zszyciu,  a przed wyprasowaniem i wszyciem do gorsetu.

 Przyszła właścicielka haftowanej sukni.

 Upinanie halki - to jedna z warstw tiulu.


Tu już w bluzce i bieliźnie. 
Ciągle tworzy się jeszcze pudełko do robienia zdjęć - tło jest kremowe, więc biała lalka to wyzwanie.


Pończochy już na nogach.


poniedziałek, 14 października 2013

Wrzesień jest straszny. Na nic nie ma czasu... Ale coś tam się dzieje
To już niedługo


Jesień, zima... W moim północnym mieszkaniu znów nie da się robić zdjęć... Szybciutko więc i niezbyt ładnie sadzam kobietki na parapecie.



Tutaj jeszcze trochę stroju brakuje...


A to niespodzianka, może się uda...