czwartek, 4 września 2014

Znów poduszki.

Naprawdę lubię haft wstążeczkowy.  Wdzięczny, szybki  i efektowny. I w zasadzie problemu z prezentem nie było - w tym roku obdarzam wszystkich poduszkami. Tu na zdjęciach są dwie. I jestem z siebie bardzo dumna, że wyszły prawie identycznie :)









Niestety, zdjęcia robione tradycyjnie na szybko, telefonem, więc tylko by udowodnić, że naprawdę były dwie, załączę niedoskonałe zdjęcie obu.

Prześlij komentarz