Blog z moimi lalkami, wróżkami i innymi wytworami

środa, 5 listopada 2014

Podziękowania, negliż i wyróżnienie.

Serdecznie dziękuję Wam za wszystkie ciepłe słowa na temat Niny z poprzedniego postu. Bardzo miło się je czyta, więc dziękuję za komplementy własnie tutaj - Wam wszystkim zbiorczo.

Dorotę co ma Kota rozbawił dopisek o majtkach. No cóż, każda dama ich potrzebuje :),  jakżeby ona wyglądała po rozebraniu ?Dezabil  Niny jest skromny, bo nie dostała koszulki jak inne lalki. Ale majtki są, nawet bym powiedziała - reformy, na co dowód:


Otrzymałam wyróżnienie od Marzeny  http://marzenakaim28.blogspot.com/2014/11/wyroznienie.html , która na swoim blogu ukazuje przecudną biżuterię swojego autorstwa. Bardzo Ci dziękuję.



"Wyróżnienie Libster Blog otrzymywane jest od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawane dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechniania. Osoba z wyróżnionego bloga  odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. Następnie wyróżnia 11 osób (informuje je o tym wyróżnieniu) i zadaje 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.” 

 Oto pytania Marzeny:

1.Co motywuje cię aby iść ciągle do przodu ?

Ciekawość 


2. Czego nowego chciałabyś się jeszcze nauczyć ?

Frywolitki. I technik, o których nie mam jeszcze pojęcia. 

3.Twoja pierwsza praca co to było czy nadal jest z Tobą :) ?

Haftowałam jak miałam 7 lat. Gdzieś tam była jeszcze u mamy moja  poszewka do  jaśka.
 

4.Jaką znaną osobę chciałbyś spotkać ?

Nie mam takiej potrzeby. 


5.Tworzysz dlatego że .....?

Bo lubię. Bo to moja terapia.

6.Jaką część biżuterii lubisz najbardziej ?

Kolczyki ? Tylko je noszę.


7. Dla jakiego członka rodziny chciałabyś stworzyć coś wyjątkowego i dlaczego ?

Dla babci, póki z nami jeszcze jest. 


8. Ulubione powiedzenie ?

Nie mam.  Synowie by pewnie coś znaleźli...

9.Osoba która cię inspiruje ?

Przykro mi, nie mam. 


10. Za co kochasz Siebie ? 

Lubię i akceptuję siebie.  Za nic szczególnego.


11.Za co dałabyś się "pociąć"

Czekoladę.  


Zgodnie z regulaminem muszę nominować kolejne osoby. Nominuję, ale absolutnie nie czujcie się

zobowiązane do kontynuowania łańcuszka. Nie każdy lubi pisać o sobie i w pełni to rozumiem. I z góry

przepraszam ,jeśli ta nominacja już się wam trafiła.



Moje pytania... starałam się, żeby dotyczyły twórczości. 

1. Dlaczego tworzysz ? 

2. Jaką technikę lubisz najbardziej.

3.  Czy dokładnie planujesz pracę od  A do Z ?

4. Czy efekt końcowy potrafi Cię zaskoczyć ? 

5. Jakiej techniki chciałabyś się nauczyć ? 

6. Co jest dla Ciebie w tworzeniu najbardziej uciążliwe ? 

7. Dlaczego postanowiłaś prowadzić bloga ? 

8. Czego byś się nie nauczyła, gdyby nie dostęp do internetu ?

9. Jakie są dalsze losy Twoich dzieł ?

10. Czy łatwo rozstajesz się z swoimi dziełami ?

11. I pytanie osobiste - pies czy kot ?


39 komentarzy:

  1. Co jak co ale majtki muszą być:)) Gratuluję wyróżnienia:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. No jak tu Niny nie chwalić :) ale teraz te reformy to mnie rozwaliły :)))
    Gratuluję wyróżnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje za tak ciepłe słowa na blogu:) a twoja lala cudna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna lala, dobrze że majki ubrała bo teraz zimno i jeszcze by sie przeziębiła :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Reformy rewelacyjne, idealne na nadchodzącą zimę :-) Pozdrawiam serdecznie :-) Zachęcam także do nauki frywolitki, warto, warto :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Może kiedyś się odważę.

      Usuń
  6. Ja sie pytam, dlaczego jeszcze Cię z nami nie ma???? jeżeli tylko zechcesz to możemy powrócić do podstaw ( ja mogę na pewno:) i żebym nie miała za łatwo zacznę ćwiczyć czółenko, co Ty na to? reformy to obowiązkowa część garderoby szanującego sie zmarzlucha:) i gratuluje wyróżnienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za propozycję - jest mi niesamowicie miło. Jak się odważę - to na pewno zwrócę się po pomoc :)

      Usuń
  7. ja swoim lalom też majty uszyłam no bo jak baba bez majtów - a ta lala twoja jest zagadkowa bardzo - uwielbiam takie wlaśnie takie inne bo twoja inna niż wszystkie - cudowna panienka -gratuluje ci wyróżnienia buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za nominację. Bardzo mi miło. Podoba mi się tematyka pytań;). Cieszę się, że o mnie pomyślałaś:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ cała przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  9. Nina jest świetna i nie ma potrzeby żeby zaglądać jej pod spódnicę. Ale reformy są kapitalne.
    Gratuluję wyróżnienia i cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Każda dama powinna mieć takie reformy,szczególnie taka cudna dama.Bardzo dziękuję za wyróżnienie,chętnie się poczęstuję,będę miała teraz kilka dni wolnych,więc postaram się spełnić warunki,pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuje za wyróżnienie, przyjmę je :P ale łańcuszka nie będę kontynuować. Mam nadzieję, że mi wybaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic do wybaczania, w pełni rozumiem :)))

      Usuń
  12. Allienor, miło mi, że pomyślałaś o mnie w tej zabawie, czuję się doceniona, ale że w ogóle nie odnajduję się w tego typu zabawach, to nie będę kontynuować. To byłoby tak trochę na siłę pisanie z mojej strony. ;) Ale pytania są całkiem dobre, jeszcze nie widziałam tak sensownego zestawu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni rozumiem - nic na siłę ;). Dziękuję za ocenę pytań :)

      Usuń
  13. Taka pora roku, że ciepła bielizna te podstawa :-) gratuluję wyróżnienia :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. No proszę , cudne babcine reformy w pełnej krasie! :-)

    Taka przeczytana kiedyś historia mi się przypomina,
    o kobiecie, która została wpędzona przez swoją babcię w pewną majtkową fobię.
    Bo jako, że dla babci było to słowo niewypowiadalne tak też wyuczyła swoją wnuczkę, że meżczyzna nie miał prawa zobaczyć tej części garderoby w domu.

    Dziewczyna dokonywała jakiś ekwilibrystycznych sztuczek z praniem i suszeniem bielizny w dziwnych miejscach np. w wazonach, żeby facet jej nie dojrzał... :-)

    Az poszła po radę do specjalisty...

    Facet po powrocie do domu zdębiał, w ramach terapii kobieta porozrzucała całą bieliznę po domu...
    Terapia poskutkowała a kobieta wreszcie zrzuciła psychicznie i fizyczne pietno niewymawialnych. :-D

    A bielizna musi być i najlepiej w najwyższym gatunku

    Gratuluje wyróżnienia!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domu mojej babci nigdy nie suszono bielizny na dworze - tylko i wyłącznie na strychu :). Tej zasady przestrzegaliśmy wszyscy i do dziś nie wynoszę na wspólny strych naszych "niewymownych".
      Ale powiem - wazon mnie zszokował....Nigdy bym nie wpadła na pomysł tak wielorakiego zastosowania :)

      Dziękuję za arcyciekawy komentarz :)

      Usuń
    2. no patrz, czyli to był jednak "szerszy" społecznie zwyczaj ;-)
      aż muszę popytać po rodzinie ja to było z moimi babciami, bo ja tam sobie takowych zwyczajów nie przypominam, ale może byłam za mała...

      Usuń
  15. Z taki reformami to tyłek jej nie zmarznie ;-). Dbałość o szczegóły jest powalająca.
    A propos majtkowego tematu, moja koleżanka opowiadała, że mało ją cieszył widok sąsiadki która pośród porozwieszanych na balkonie majtasów oddawała się namiętnie... lekturze :-).
    Gratuluję wyróżnienia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Wniosek z tego, że nie liczy się otoczenie, ale treść książki ;))))

      Usuń
  16. Właśnie takie gatki sobie na niej wyobraziłam. Gratuluję wyróżnienia - miło było dowiedzieć się czegoś o Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też mam takie, ale w nich nie chodzę:))) Służą jako dekoracja:) Lala cudna! Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na moje mikołajkowe candy:) Ania

    OdpowiedzUsuń
  18. :P zimą tak reformy obowiązkowe...
    ale latem???
    latem najlepiej bez gatek ;)
    za czekoladę też dam się pokroić zwłaszcza gdyby to była taka z całymi orzechami laskowymi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z orzechami laskowymi.. taka z okienkiem :)

      Usuń
  19. hahaha - "reformy"...kojarzą mi się z powiedzeniem, że ktoś jest "niereformowalny" w sensie uparty i nie do przegadania ;) Piękna lala :) Uwielbiam takie ręcznie robione zabawki - pluszowe lalki i misie. Mają swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziekuję bardzo. Myślę, że ta lalka raczej nalezy do "reformowalnych". ;)

    OdpowiedzUsuń