Blog z moimi lalkami, wróżkami i innymi wytworami

piątek, 30 września 2016

Antydepresyjny SAL z kaktusami - nr 6

Kiedyś musiał nastąpić ten moment - haft na kolanie, na ostatnią chwilę, aparat odmawiający posłuszeństwa, kabel, który co chwilę przerywa... ale jest


Muszę poprawić jeszcze kreseczki przy kwiatkach - nie przy sztucznym świetle. No i wypruć co nieco przy doniczce, bo się pomyliłam.


Mam nadzieję, że zdążę wcześniej z ostatnim kaktusem, a i poprawki przy tym będą zrobione.
A pozostałe cudne kaktusy można zobaczyć TU

Dziękuję za miłe komentarze o Jane. Nie, raczej nie pokuszę się o zrobienie Tarzana...

13 komentarzy:

  1. Kolejny uroczy kaktus do kolekcji :)
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny kaktusik.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny jest!:) Pozdrawiam cieplutko:):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny kaktusik:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny hafcik, dużo uroku dodają kolce. Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny kaktusik ! Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Do twarzy mu z tymi kwiatkami 😀

    OdpowiedzUsuń
  8. Uroczy ♥ bardzo lubię takie motywy :)Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. e tam, nic nie wypruwaj,
    szkoda oczków!

    ważne, że nie kłuje ;-D

    OdpowiedzUsuń