Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2017

Hiacynta

Kiedy Danusia pokazała swój najnowszy pomysł dla kolorystek, nawet się ucieszyłam. Materiały mam - resztki od spódnicy, laleczki skrojone też, będzie prosto.  Nie będę  w tym miesiącu ostatnia :)
Tylko że posypał mi się overlock. Półtorej godziny regulacji i nic, a dzianiny czekają... Trudno, usiadłam do mojej Janome i jakoś dała radę. Szwy nie są idealne, ale  jakoś się trzymają.  Poznajcie więc Hiacyntę:



Po raz pierwszy "wyszyłam" materiały praktycznie na zero. Gdyby coś nie wyszło - nie ma możliwości poprawki. 



Nieskromnie powiem, że fajnie wyszła. Co prawda zapomniałam o rumieńcach, ale i tak jest nieźle. Po prostu pasują jej te kolory. 



Strój myślę, że odpowiedni na tę porę roku. Płaszczyk, golfik, sukienka, getry. 


Mimo że pogoda nie była najlepsza, zdjęcia na dworze wyszły całkiem nieźle. Skorzystaliśmy z gościnnej pustej siłowni. Udało się - kolory są nader adekwatne.



Nie byłam na początku przekonana to tego połączenia - myślałam o beżach, ale jak złożyłam szmatki,  okazało…