Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2017

Waleria na perłowo - poprawiona

Edith: Wersja poprawiona, bo jak zwróciła uwagę Danusia post z Walerką zupełnie się rozjechał. Nie jest idealnie - jeszcze banerka nie widać. Dziękuję dziewczyny za komentarze pod poprzednim postem.

Przeraziłam się, bo jak zwykle na ostatnią chwilę. A gdyby tak się okazało, że internet padł, a ja nie mogę wgrać tego posta ? Aparat się zepsuł i zdjęć nie mogę zrobić? Po raz pierwszy ominąć wyzwanie ? Ale cierpię na tak straszny deficyt czasu, że cieszę się, że wczoraj zrobiłam zdjęcia, w towarzystwie ucieszonych z słońca pszczół i dziś mogę usiąść do komputera.


Oto i ona - Waleria z perełkami.



Anieliczka.  Taka która aż lśni bielą i promieniuje czystością.


Dobrze się ją szyło,  jakoś tak pasowała  mi do czytanych  obecnie "niebiańskich" książek  Kossakowskiej.

Rodzina stwierdziła, że nie powinna mieć tak krótkiej spódniczki, jakoś do aniołka nie pasuje taka nieskromność. Ale czy wtedy byłoby widać te piękne rajstopki ? Z tiulu. Następne uszyję ciut węższe, coby lepiej do nóżek pa…

Waleria - na perłowo.

Oto i ona - Waleria z perełkami.



Zostawiam Was z Walerką i idę się uczyć na kolejny egzamin. Jak to mówi mój syn - "zwariowałbym, gdybym musiał tyle zakuwać". Coż, gimnazjalista,  może tak jeszcze sobie twierdzić... Dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny, życzę pięknej majówki - niech chociaż trochę słoneczko poświeci. 
I oczywiście banerek dla Danutki. 


Życzenia

Niechaj Święta Wielkanocne
przyniosą Wam
radość i pokój,
miłe spotkania w gronie najbliższych,
możliwość zatrzymania się
i wytchnienia od codzienności.
Wesołego Alleluja !

Recyklingowa lampka

Jeśli recyklingowe, to wiadomo, że na zabawę :)

Już dawno widziałam coś podobnego na pintreście i bardzo mi się spodobało.  Kiedyś młodszy miał podświetlane łóżko z palet, bardzo  fajnie wyglądało, jednak znudziło mu się.  Lampki zostały, więc można było je wykorzystać.


Butelka - duża.  Prace odbyły się na cztery ręce, choć i dwie dałyby radę. 

Do otulenia - wkład z poduszki. Poduszka po kolejnym praniu nie nadawała się do użytku (zwykle takie wymęczone poduszki robią za wkład do siedzisk w pokojach chłopaków). Ta została rozpruta.

Może tylko krótki wtręt. Szyję lalki - lalki wymagają wypełnienia. w pewnym momencie stwierdziłam, że poduszki z ikei są nieekonomiczne, więc kiedy mąż jechał do Swarzędza, poprosiłam, żeby kupił mi wypełnienie w hurtowni tapicerskiej. "Ile ?" "A kup jakieś pięć, sześć kilo. Starczy na dłużej."
 W zasadzie powinien  mnie zastanowić telefon, w którym stwierdził, że wypełnienia starczy mi na baaaardzo długo.  Kiedy weszłam do domu, koryta…