Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2015

Brzoskwiniowy sierpień - Wiktoriana

Na ostatnią chwilę udało się sprostać sierpniowej zabawie.


Przeglądając materiały i zastanawiając się nad kolorem, który wybrałam, zadałam pytanie mężczyznom:
-  Czy to jest brzoskwiniowy ?
Reakcje były bardzo męskie:
- ???????????
- Brzoskwinia to owoc, nie kolor.
- Coś prostszego poproszę.


Przy cekinach było łatwiej. -  Szare, bo matowe. Gdyby były srebrne, to by się błyszczały.

No to mamy laleczkę, w brzoskwiniowej sukience z szarymi dodatkami . No i odrobiną bieli - bo organzę  w szarym kolorze posiadam tylko z wzorkiem.

W zaprzyjaźnionym ogrodzie znalazły się jeszcze piękne kwiaty. Drzewka brzoskwiniowego nie znalazłam, ale zapewne bym nie poznała po liściach, nawet gdybym się o nie potknęła. 

Przy okazji serdeczne podziękowania dla mojej maszyny, która dzielnie poradziła sobie z paskudną do szycia organzą - kropeczki są z jakiegoś silikonu - wyglądają pięknie, z maszyną jednak nie współpracują.  Halka jest świetna i cudnie przytrzymuje spódniczkę. 


Bardzo lubię ruchome stawy w tych lalkach -…

Brzoskwiniowy sierpień - Wiktoriana

Na ostatnią chwilę udało się sprostać sierpniowej zabawie.


Przeglądając materiały i zastanawiając się nad kolorem, który wybrałam, zadałam pytanie mężczyznom:
-  Czy to jest brzoskwiniowy ?
Reakcje były bardzo męskie:
- ???????????
- Brzoskwinia to owoc, nie kolor.
- Coś prostszego poproszę.


Przy cekinach było łatwiej. -  Szare, bo matowe. Gdyby były srebrne, to by się błyszczały.

No to mamy laleczkę, w brzoskwiniowej sukience z szarymi dodatkami . No i odrobiną bieli - bo organzę  w szarym kolorze posiadam tylko z wzorkiem.

W zaprzyjaźnionym ogrodzie znalazły się jeszcze piękne kwiaty. Drzewka brzoskwiniowego nie znalazłam, ale zapewne bym nie poznała po liściach, nawet gdybym się o nie potknęła. 

Przy okazji serdeczne podziękowania dla mojej maszyny, która dzielnie poradziła sobie z paskudną do szycia organzą - kropeczki są z jakiegoś silikonu - wyglądają pięknie, z maszyną jednak nie współpracują.  Halka jest świetna i cudnie przytrzymuje spódniczkę. 


Bardzo lubię ruchome stawy w …

Wyróżnienie . W bieli - Pola i Dina.

Otrzymałam po raz kolejny wyróżnienie Liebster Blog Award. Serdecznie za nie dziękuję - jest mi niezmiernie miło, że Micia z bloga http://sennyocean.blogspot.com dostrzegła moje prace. Na pytania odpowiadałam  miesiąc wcześniej, więc nie będę powielać odpowiedzi. Natomiast zachęcam do zajrzenia na ten  blog  - niezmiennie zdumiewa mnie kreatywność autorki i jej niebanalne podejście do rożnych materiałów.



Dwie laleczki. Maleńkie.  w bieli, więc trochę chłodu wniosły w te upalne lato.
W zasadzie nie ma o czym pisać -  żadnych nowatorskich rozwiązań, może poza skrzydełkami, nad którymi muszę jeszcze pomyśleć.
 Można oczywiście rozebrać.

Na pewno część z was ma takie firanki w domu,  jak włosy Diny.  Moja sąsiadka nie potrzebowała takich długich, dlatego zbyteczne fragmenty trafiły na główkę lalki.
 Trochę trudniej się je przyszywało, ale efekt jest całkiem niezły.


Tak, potem udało mi się znaleźć dwie jednakowe gumki...




Wakacje się kończą, mnie coraz silniej dopada fobia szko…

Wyróżnienie . W bieli - Pola i Dina.

Otrzymałam po raz kolejny wyróżnienie Liebster Blog Award. Serdecznie za nie dziękuję - jest mi niezmiernie miło, że Micia z bloga http://sennyocean.blogspot.com dostrzegła moje prace. Na pytania odpowiadałam  miesiąc wcześniej, więc nie będę powielać odpowiedzi. Natomiast zachęcam do zajrzenia na ten  blog  - niezmiennie zdumiewa mnie kreatywność autorki i jej niebanalne podejście do rożnych materiałów.



Dwie laleczki. Maleńkie.  w bieli, więc trochę chłodu wniosły w te upalne lato.
W zasadzie nie ma o czym pisać -  żadnych nowatorskich rozwiązań, może poza skrzydełkami, nad którymi muszę jeszcze pomyśleć.
 Można oczywiście rozebrać.

Na pewno część z was ma takie firanki w domu,  jak włosy Diny.  Moja sąsiadka nie potrzebowała takich długich, dlatego zbyteczne fragmenty trafiły na główkę lalki.
 Trochę trudniej się je przyszywało, ale efekt jest całkiem niezły.


Tak, potem udało mi się znaleźć dwie jednakowe gumki...




Wakacje się kończą, mnie coraz silniej dopada fo…

Wakacje - Beskid Niski

Jak zapewne 90% ludzi mieszkających w mieście, lubię góry. 
Beskid Niski wręcz kocham. Jest tam wszystko, co bardzo lubię i czego mi tak brakuje - cisza, spokój, przyjaźni ludzie, niesamowita mieszanka kultur i religii,  znikomy ruch na szlakach i powietrze. Powietrze tak pachnące, że powinno się je w butelkach sprzedawać.
Zdjęć oczywiście setka, albo i więcej, ale do obejrzenia tylko  te najbardziej charakterystyczne :)

Widok z okna, Ropa w Wysowej Zdroju, widok na słowacką Cigeľka.

Ponieważ już tam byliśmy, nie czuliśmy przymusu  zwiedzania wszystkich okolicznych atrakcji i muzeów (poprzednio przez  dwa tygodnie nie zdążyliśmy zobaczyć wszystkiego, co chcieliśmy), za to wreszcie mogliśmy nacieszyć się pięknymi szlakami.

Folusz - wodospad,  szlak na Lackową, Magura Małastowska.
Lasy są tam zielone, pachnące i różnorodne. Szlaki dobrze oznaczone i puste.

Bielanka - cerkiew prawosławna z 2014 r,  cerkiew (obecnie kościół) w Kwiatoniu - zabytek wpisany na listę UNESCO, prawdopodobnie postawi…

Wakacje - Beskid Niski

Jak zapewne 90% ludzi mieszkających w mieście, lubię góry. 
Beskid Niski wręcz kocham. Jest tam wszystko, co bardzo lubię i czego mi tak brakuje - cisza, spokój, przyjaźni ludzie, niesamowita mieszanka kultur i religii,  znikomy ruch na szlakach i powietrze. Powietrze tak pachnące, że powinno się je w butelkach sprzedawać.
Zdjęć oczywiście setka, albo i więcej, ale do obejrzenia tylko  te najbardziej charakterystyczne :)

Widok z okna, Ropa w Wysowej Zdroju, widok na słowacką Cigeľka.

Ponieważ już tam byliśmy, nie czuliśmy przymusu  zwiedzania wszystkich okolicznych atrakcji i muzeów (poprzednio przez  dwa tygodnie nie zdążyliśmy zobaczyć wszystkiego, co chcieliśmy), za to wreszcie mogliśmy nacieszyć się pięknymi szlakami.

Folusz - wodospad,  szlak na Lackową, Magura Małastowska.
Lasy są tam zielone, pachnące i różnorodne. Szlaki dobrze oznaczone i puste.

Bielanka - cerkiew prawosławna z 2014 r,  cerkiew (obecnie kościół) w Kwiatoniu - zabytek wpisany na listę UNESCO, prawdopodobnie pos…