Przejdź do głównej zawartości

Brzoskwiniowy sierpień - Wiktoriana


Na ostatnią chwilę udało się sprostać sierpniowej zabawie.


Przeglądając materiały i zastanawiając się nad kolorem, który wybrałam, zadałam pytanie mężczyznom:
-  Czy to jest brzoskwiniowy ?
Reakcje były bardzo męskie:
- ???????????
- Brzoskwinia to owoc, nie kolor.
- Coś prostszego poproszę.


Przy cekinach było łatwiej.
-  Szare, bo matowe. Gdyby były srebrne, to by się błyszczały.


No to mamy laleczkę, w brzoskwiniowej sukience z szarymi dodatkami .
No i odrobiną bieli - bo organzę  w szarym kolorze posiadam tylko z wzorkiem.


W zaprzyjaźnionym ogrodzie znalazły się jeszcze piękne kwiaty. Drzewka brzoskwiniowego nie znalazłam, ale zapewne bym nie poznała po liściach, nawet gdybym się o nie potknęła. 


Przy okazji serdeczne podziękowania dla mojej maszyny, która dzielnie poradziła sobie z paskudną do szycia organzą - kropeczki są z jakiegoś silikonu - wyglądają pięknie, z maszyną jednak nie współpracują.  Halka jest świetna i cudnie przytrzymuje spódniczkę. 



Bardzo lubię ruchome stawy w tych lalkach - naprawdę można sadzać je w dowolny sposób. 


Brzoskwiniowy materiał ma nawet delikatny meszek, za to wrednie się gniecie. 


Brzoskwinię zjem, ale się nie zachwycam - zdecydowanie wolę nektarynki.
Zestawienie brzoskwiniowego z szarym bardzo mi się podoba - i myślę, że jeszcze po nie kiedyś sięgnę.

Mam nadzieję Danusiu, że kolejnym zdrowym kolorem nie  będzie łososiowy - w życiu go nie odróżnię od brzoskwiniowego czy morelowego ;)


Komentarze

tintalle00 pisze…
Brzoskwiniowa laleczka jest śliczna, bardzo urzekło mnie jej spojrzenie i superowe buciki.
Wiktoria Lk pisze…
Ale piękności znowu. W dodatku prawie moja imienniczka ;)
Pozdrawiam
Danuta Kielar pisze…
Wiktoriana, imię chyba na znak zwycięstwa nad tym kolorkiem brzoskwiniowym.
Madziu, ja kocham wszystkie lale, które szyjesz, więc ta też jest moją ulubienicą. Sukieneczka, choć materiał niewdzięczny, jest supcio, ta haleczka z organzy dopełnia całości ubioru.
Lalunia, jak malowanie.)
Pozdrawiam.)
Anna Iwańska pisze…
Super ta laleczka i piękną ma kreację. Masz jednak zdolbe łapki do szycia tych lalek . Fajnie że udało się dołaczyć do sierpniowych artystek
Pozdrawiam
Danka Witkowska pisze…
Madziu i co chcesz ode mnie dziś usłyszeć ?
Nie jest piękna?
Nie jesteś kreatywna?
Nie podoba mi się ?
Bardzo bym zgrzeszyła czyniąc to ,bo kolejny raz jestem wręcz zachwycona Twoją lalą .
Piękne dałaś jej imię ,ślicznie uszyłaś ciuszki,z materiałem poradziłaś sobie wyśmienicie.
Powinnaś otworzyć galerię ze swoimi lalami,chciałbym je widzieć wszystkie w jednym miejscu ,a małę dziewczynki piszczałyby z zachwytu widząć takie modelki.
Super,że nadal nie odpuszczasz zabawy.
Buziolki :)
Dorota ma Kota pisze…
no i nieważne, ze po krzakach lata, widać taką ma fantazję ;-)
widać taka leśna wróżka

i nieustająco zachwycam się twoimi uszytkami, nigdy nie przestawaj! :-)

Sowiarnia pisze…
Piękna! W połączeniu z szarościami kolor brzoskwiniowy wygląda naprawdę dobrze, a już na pewno lepiej niż solo :) Halka z organzy po prostu fantastyczna.
PS: A ja wolę brzoskwinie od nektarynek :)
Ania Jasińska pisze…
Śliczna ta lalka, jak Twoje wszystkie zresztą :)
pART of ME pisze…
Śliczne kolorki,taka pieguska uwielbiam:):)
Kijankowo pisze…
Jaka ona rozmarzona :)
Prześliczna :)
Ja sobie z brzoskwiniowym kolorem nie poradziłam, mam nadzieję, że w przyszłym miesiącu będzie lepiej.
Pozdrawiam
Annette ;-) pisze…
No i kolejną śliczną lalkę zrobiłaś. I jak pięknie ubraną - gdzie moje chłopczykowe ciuszki do jej sukienki. I ja mam kłopot z nazywaniem kolorów, bo tyle odcieni mają, że słów brakuje.
Czarna dama pisze…
Ależ ta lalunia chowała nam się w tych krzaczkach, myślałam że taka nieśmiała :) Na szczęście na koniec pokazała nam się w całej okazałości, śliczna jest :)
Anetta pisze…
Piękna Wiktoriana i jaka różnorodna:) Ślicznie wygląda w sukience, ale w tym stroju a la body też prezentuje się wspaniale:) Pozdrawiam:)
Śliczna laleczka i lubi przyrodę, dobrze na jej tle się prezentuje, kusi tym niewinnie niebieskim spojrzeniem :)
Pozdrawiam.
Agata Fleszar pisze…
cudna laleczka :)
Ewa Jurewicz pisze…
Cóż mogę dodać do tych wszystkich pochwał? Te Twoje lale mają jakąś magię w sobie, lubię jak pokazujesz je wśród roślin. Wiktoriana jest urocza z tymi chabrowymi oczętami. Suknia śliczna i oryginalna. Może tylko ja nazwałabym ją Wiktorynką, ma taki łobuzerski uśmieszek. Przesyłam uściski.
Joanna A. pisze…
Piękna lala zachwyciłam się nią jak zwylke zresztą w przypadku twoich prac pozdrawiam cieplutko :-)
Monika na hamaku pisze…
Piękna wciąż zaskakujesz,twoje lale sąpo prostu cudowne:) pozdrawiam cieplutko:)
Nie dość, że po raz kolejny Twoja lalka wygląda rewelacyjnie, to w dodatku potrafi zrobić szpagat!
Wdzianka ma wspaniałe, zwłaszcza wiązane baletki, można jej tylko pozazdrościć. A Tobie pogratulować talentu i pomysłów! :)
pART of ME pisze…
Jeszcze raz ja, zapraszam cię na bloga po wyróżnienie::):):)
MadameWu pisze…
Jak zwykle cudna lalka. Sądząc po jej minie, dobrze zdaje sobie sprawę jaka jest urocza. :) Takie mam wrażenie. Sukienka Ci wyszła idealnie.
Renata Walczak pisze…
Madziu byłam pewna, ze pisałam już komentarz, a tu go nie widzę:(
dlatego jeszcze raz :)
Kolejna lala cudna, podziwiam nieustannie tak samo jak detale stroju, który jest perfekcyjnie odszyty:)
pozdrawiam cieplutko:)
nawanna pisze…
Rewelacyjna lala! Pięknie jej w brzoskwiniowym.
Pozdrawiam:)
Anna Tomassi pisze…
Cudna brzoskwiniowa panna... i to spojrzenie ♥ Za każdym razem Twoje lale budzą mój zachwyt :)
Pozdrawiam cieplutko ♥
micia pisze…
Madziu na wstępie wielkie przeprosiny jakim cudem mnie tu nie było by zobaczyć Twoją nową laleczkę. Moja wina. Czy Twoja laleczka może być brzydka to niemożliwe : rozmarzone oczka, piękna wielofunkcyjna, a do tego bardzo romantyczna sukienka, sesja zdjęciowa jak dla prawdziwej modelki, detale dopracowane do perfekcji, włosy laleczki, które można czesać,i już nie wiem co mam jeszcze pisać. Twoje laleczki są po prostu fantastyczne . Zgodzę się z Danusią powinien powstać katalog z laleczkami, a myślę, że te "dorosłe dziewczynki" ;-) też piszczałyby z zachwytu. Pozdrawiam serdecznie
Rewelacyjnie dałaś sobie radę, laleczka jest obłędna!
Doskonale sobie poradziłaś z kolorkiem, laleczka jest obłędna!