Przejdź do głównej zawartości

Wyróżnienie . W bieli - Pola i Dina.


               Otrzymałam po raz kolejny wyróżnienie Liebster Blog Award. Serdecznie za nie dziękuję - jest mi niezmiernie miło, że Micia z bloga http://sennyocean.blogspot.com dostrzegła moje prace. Na pytania odpowiadałam  miesiąc wcześniej, więc nie będę powielać odpowiedzi. Natomiast zachęcam do zajrzenia na ten  blog  - niezmiennie zdumiewa mnie kreatywność autorki i jej niebanalne podejście do rożnych materiałów.



Dwie laleczki. Maleńkie.  w bieli, więc trochę chłodu wniosły w te upalne lato.
W zasadzie nie ma o czym pisać -  żadnych nowatorskich rozwiązań, może poza skrzydełkami, nad którymi muszę jeszcze pomyśleć.
 Można oczywiście rozebrać.

Na pewno część z was ma takie firanki w domu,  jak włosy Diny.  Moja sąsiadka nie potrzebowała takich długich, dlatego zbyteczne fragmenty trafiły na główkę lalki.
 Trochę trudniej się je przyszywało, ale efekt jest całkiem niezły.


Tak, potem udało mi się znaleźć dwie jednakowe gumki...




Wakacje się kończą, mnie coraz silniej dopada fobia szkolna. I pomyśleć, że to nie ja idę do szkoły...

Dziękuje serdecznie za wszystkie komentarze pod Beskidem Niskim. Szczerze mogę polecić to miejsce do wypoczynku, jeśli ktoś ma potrzebę oderwania się od "cywilizacji".

Komentarze

Anetta pisze…
Śliczne panny w bieli:) Oj, też widzę u siebie początki szkolnej fobii :)) Wyróżnienia gratuluję i serdecznie pozdrawiam:)
micia pisze…
Madziu Twojego bloga nie da się nie zauważyć bo tworzysz i piszesz bardzo ciekawie. To wyróżnienie na pewno Ci się należy.
Moja faworytka to laleczka z firanowymi włoskami bardzo" zadziornie "wygląda tak trochę młodzieżowo choć pierwsza też jest słodziutka trochę jak wróżka przez te delikatne skrzydełka. Pozdrawiam serdecznie :-)
Renata Walczak pisze…
wyróżnienie Ci sie jak najbardziej należy,bo tworzysz piękne rzeczy:)
lęk przed szkołą mamy chyba wszyscy, niestety i to beż względu na to do której klasy dziecko idzie
pozdrawiam cieplutko:)
Sowiarnia pisze…
Obie panny w bieli są cudne, a pomysł na włosy z firanki - rewelacja! Efekt "całkiem niezły" to zdecydowanie mało powiedziane, jak dla mnie coś fantastycznego :)
Joanna A. pisze…
Cudne te twoje laleczki jak zawsze zachwycają mnie twoje prace .Przypominają mi maleńkie wròżki pozdrawiam serdecznie ☺
Danuta Kielar pisze…
Obie lale świetne. Oczywiście firankowe włosy Diny są rewelacyjne, podobnie jak Micia, dla nietypowych materiałów, Ty też potrafisz znaleźć odpowiednie zastosowanie. Bywam na jej blogu, więc wiem co ta dziewczyna potrafi wyczarować.)
Monika na hamaku pisze…
Śliczne lale i jakie pomysłowe włosy z firanek, tylko Ty mogłaś na to wpaść. Wyglądają fantastycznie i na dodatek można z nich zrobić różną fryzurę, warkoczyki pewnie też byś zaplotła:)pozdrawiam ciepło:)
nawanna pisze…
Zachwycająca piękność!!! Włosy rewelacyjne!!!
Ja już mam konkretną nerwicę szkolną:( Nie wiem jak przetrwam 10 miesięcy:(
Pozdrawiam:)
Marta Borowska pisze…
Cudowne lalunie :)nic dodać nic ująć:)
Anna Iwańska pisze…
Gratuluje kolejnego wyróżnienia . Laleczki świetne. piekne ubranka i piekne fryzury i te wielkie oczy . Całość rewelacyjna.
Pozdrawiam
minimeble pisze…
Obie lalki są wyjątkowe i przyciągają uwagę:) Pozdrawiam:)
Danka Witkowska pisze…
Madziu te Twoje wszystkie lale poznam wszędzie,są tak piękne,wyjątkowe i Tylko Twoje.Jestem zachwycona ich bielą ,delikatością ,ubioerm i fryzurą .
Ależ Ty musisz kochać je tworzyć ,to widać z każdą pracą .
Buzikai kochana :)
Annette ;-) pisze…
Laleczki są cudowne. Naukę w podstawówce rozpoczyna moja mała Siostrzenica, ale że nie jestem z nią tak związana jak z jej starszym bratem, to spokojnie to znoszę, jednak gdy on szedł do szkoły, miałam ochotę wepchnąć go sobie do brzucha, bo on jeszcze taki malutki, a szkoła taka wielka i głośna.
Annette ;-) pisze…
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Annette ;-) pisze…
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Annette ;-) pisze…
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Tysia Koliberek pisze…
Zimowo się wręcz zrobiło, już wiem na co patrzeć, gdy będzie mi za gorąco :D. Laleczki misternie wykonane. Moje serce chyba bardziej rwie się do Diny, bo ma cudne włosy, a związane w kucyki wyglądają uroczo :).
Dorota ma Kota pisze…
Srebrnowłosa mnie urzekła,
przypomina mi Daenerys z Gry o tron :-)