Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2016

Kolejna Księżniczka - Południowolandzka.

Ostatnio zostałam przywołana do porządku przez Danusię - jak to, lalka jest, bajki nie ma. Dorota  co ma kota chce bajki bardziej demokratycznej, niekoniecznie o księżniczkach  (nie, kochana, nie będzie "Rolnik szuka żony").  Żony szuka nadal Król Jan i trzeba mu ją zapewnić. Rolnicy niech szukają sobie sami ;-).

No to wracamy do świetnej bajki pani Elenanor Fajreon ,  dla tych, którzy nie są w temacie - było już o bohaterach opowieści tu:
Sylwka 
Król Jan Wyprawa w Zachodnie Lasy Księżniczka Północnogórska
                    Nazajutrz Król wyruszył do Południowej Landii i od początku podróż zapowiadała się tak pięknie, że Król był dobrej myśli i zadowolony. Niebo było błękitne, dzień bezwietrzny i pogodny. Ale w miarę jak Król oddalał się od Pedanterii, niebo błękitniało coraz bardziej, powietrze było coraz bardziej nieruchome, a pogoda - coraz bardziej słoneczna, tak że gdy przybył na miejsce, opuściły go dobre myśli, a ogarnęło znużenie. Nad całą krainą unosił się ciężki za…

Kolejna Księżniczka - Południowolandzka.

Ostatnio zostałam przywołana do porządku przez Danusię - jak to, lalka jest, bajki nie ma. Dorota  co ma kota chce bajki bardziej demokratycznej, niekoniecznie o księżniczkach  (nie, kochana, nie będzie "Rolnik szuka żony").  Żony szuka nadal Król Jan i trzeba mu ją zapewnić. Rolnicy niech szukają sobie sami ;-).

No to wracamy do świetnej bajki pani Elenanor Fajreon ,  dla tych, którzy nie są w temacie - było już o bohaterach opowieści tu:
Sylwka 
Król Jan Wyprawa w Zachodnie Lasy Księżniczka Północnogórska
                    Nazajutrz Król wyruszył do Południowej Landii i od początku podróż zapowiadała się tak pięknie, że Król był dobrej myśli i zadowolony. Niebo było błękitne, dzień bezwietrzny i pogodny. Ale w miarę jak Król oddalał się od Pedanterii, niebo błękitniało coraz bardziej, powietrze było coraz bardziej nieruchome, a pogoda - coraz bardziej słoneczna, tak że gdy przybył na miejsce, opuściły go dobre myśli, a ogarnęło znużenie. Nad całą krainą unosił się ciężki …

Kaktusowy SAL dla optymistów - część 2

Szybciutko zgłaszam, że drugi kaktus skończony


Kolory dobrane mniej więcej z moich  zapasów. Sam kaktus haftowało się nie najgorzej, kwiatek źle, a kreseczki na nim były wręcz upiorne. 



W końcu odpuściłam sobie walkę i backstich jest nieco na oko. Ale efekt jest całkiem, całkiem :)




Kaktusowy SAL dla optymistów - część 2

Szybciutko zgłaszam, że drugi kaktus skończony


Kolory dobrane mniej więcej z moich  zapasów. Sam kaktus haftowało się nie najgorzej, kwiatek źle, a kreseczki na nim były wręcz upiorne. 



W końcu odpuściłam sobie walkę i backstich jest nieco na oko. Ale efekt jest całkiem, całkiem :)




Lalka dla Izy.

W zasadzie powinnam napisać dla Izuni, bo to bardzo mała dziewczynka. Niespełna dwuletnia.
Dlatego, jak poproszono mnie o uszycie lalki dla niej, wiadomo było, że nie może to być duża wróżka, mimo że dorosłym one  podobają  najbardziej. Nie nadają się dla ich maluchów. A nie chodzi przecież  o to, by lalka w pokoju małego dziecka siedziała na półce.
          I tak właśnie powstała ona - zupełnie wyjątkowa w moim stadku.


Nieduża, niespełna 30 cm laleczka z mocnymi łapkami, które można dobrze chwycić. 


Haftowane oczy - lalka zniesie wiele prań.  Łatwo zdejmowane wszystkie części garderoby zapinane na zatrzaski (tu jeszcze zapewne będzie potrzebna pomoc mamy ).


No i włosy - można podzielić się z lalką swoimi frotkami.


Niby "efekt uboczny " moich zapędów szyciowych, ale muszę nieskromnie przyznam, że mi się podoba.
Tak wiem, nie było bajki, przepraszam. Będzie już  niedługo - Książę  Jan szukający żony domaga się uwagi.

Lalka dla Izy.

W zasadzie powinnam napisać dla Izuni, bo to bardzo mała dziewczynka. Niespełna dwuletnia.
Dlatego, jak poproszono mnie o uszycie lalki dla niej, wiadomo było, że nie może to być duża wróżka, mimo że dorosłym one  podobają  najbardziej. Nie nadają się dla ich maluchów. A nie chodzi przecież  o to, by lalka w pokoju małego dziecka siedziała na półce.
          I tak właśnie powstała ona - zupełnie wyjątkowa w moim stadku.


Nieduża, niespełna 30 cm laleczka z mocnymi łapkami, które można dobrze chwycić. 


Haftowane oczy - lalka zniesie wiele prań.  Łatwo zdejmowane wszystkie części garderoby zapinane na zatrzaski (tu jeszcze zapewne będzie potrzebna pomoc mamy ).


No i włosy - można podzielić się z lalką swoimi frotkami.


Niby "efekt uboczny " moich zapędów szyciowych, ale muszę nieskromnie przyznam, że mi się podoba.
Tak wiem, nie było bajki, przepraszam. Będzie już  niedługo - Książę  Jan szukający żony domaga się uwagi.

Kartki z Anią

Kolejny miesiąc "kartkowania" z Anią . Jak już pisałam - pomysł mi się bardzo podoba, bo kartonik się wypełnia zapasami. Już teraz wiem, że nie wszystkie wykorzystam - bo zapewne, jak na niektóre spojrzę za rok, to nie uznam ich za godne wysłania.

Tematy kwietniowe - zima.
           Oczywiście, jak sobie to wymyśliłam, to miało wyglądać zupełnie inaczej. Wyszło - jak widać. Maźnięcia pędzlem, gotowe stemple z domkami, które miały być czarne, ale nie mam takiego tuszu i brokat. Pomysł mi się podoba, wykonanie mniej. Muszę jeszcze nad nim popracować.


Wielkanoc zielono-żółto-biała.


I kartka komunijna. Hostia z eko-deco.pl .
I uważam, że też wymaga dopracowania.


Dziękuję Wam za wszystkie miłe  komentarze o Celestynce.

Kartki z Anią

Kolejny miesiąc "kartkowania" z Anią . Jak już pisałam - pomysł mi się bardzo podoba, bo kartonik się wypełnia zapasami. Już teraz wiem, że nie wszystkie wykorzystam - bo zapewne, jak na niektóre spojrzę za rok, to nie uznam ich za godne wysłania.

Tematy kwietniowe - zima.
           Oczywiście, jak sobie to wymyśliłam, to miało wyglądać zupełnie inaczej. Wyszło - jak widać. Maźnięcia pędzlem, gotowe stemple z domkami, które miały być czarne, ale nie mam takiego tuszu i brokat. Pomysł mi się podoba, wykonanie mniej. Muszę jeszcze nad nim popracować.


Wielkanoc zielono-żółto-biała.


I kartka komunijna. Hostia z eko-deco.pl .
I uważam, że też wymaga dopracowania.


Dziękuję Wam za wszystkie miłe  komentarze o Celestynce.