Przejdź do głównej zawartości

Lilu. Zabawa

Za pośrednictwem bloga  "Pracowania Nati" i jej niesamowitemu storczykowi  -   trafiłam na blog " Moje cuda, cudeńka" i różowe wyzwanie.
A że dość na razie poduszek, i na obrobienie czekały zdjęcia różowej panienki, dlaczego więc by nie ? To pierwsze wyzwanie  w którym biorę udział, zastanawiam się więc, czy uda mi się wszystko prawidłowo zrobić.


Oto ona  -  Lilu.
Zdecydowanie spełnia wymagania - różowego ci u niej dostatek, a nawet nadmiar.


Zginane rączki i nóżki. 






Włosy z czesanki wełnianej. 


Ciągle testuję różne farby i moje  umiejętności malowania twarzy.


No to zgłaszam.
A jak zapatruję się na różowy kolor ?
Jako dziecko nie przepadałam za nim - zresztą, w czasach kiedy byłam dzieckiem, najmniejszym problemem był kolor ubrania. Dlatego posiadałam  gdzieś cudem kupiony ohydny sweterek w jaskraworóżowym kolorze z równie jaskrawymi  zielonymi mankietami i obłożeniem szyi. Jakże ja wtedy wielbiłam obowiązek noszenia fartuszka w szkole :)
Teraz uraz gdzieś znikł, mam trochę rzeczy w tym kolorze - cóż, jako jedyna kobieta w domu muszę trochę odreagować.

Komentarze

Iza kama pisze…
Śliczna lala:)
Renata Walczak pisze…
Wiesz co? szyję od dawna, ale do takich rzeczy nie mam cierpca i już, dlatego podziwiam szczerze:)
Lala Lilu cudna:)
Pozdrawiam cieplutko:)
Allienor pisze…
Dziękuję.
Anna Iwańska pisze…
Witaj . Cieszę się że dołaczyłaś do naszej ekipy Danutkowych artystek. Lalka świetna różowości Ci u niej dostatek .
Widziałam , że u mnie już byłas,więc dziękuję za komemtarz. Myslę , że bedziesz sie świetnie bawic , bo u Danui sie wszysyc zawze świetnie bawią. Tylko dla sprostowania , to jest zabawa nie wyzywanie , nie ma tu nagród , wygranych i przegrancyh. Ot tak sobie tworzymy dla przyjemności i poznajemy nawzajem . Jeśli mogę cos zasugerować dodaj sobie gadzet Obserwatorzy to bardzo ułatwia kontakty i życie blogowe.
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanej zabawy
Allienor pisze…
Dziękuję. To właśnie lubię szyć najbardziej... Pozdrawiam :)
Fajnie że się na coś przydałam:) lala jest sliczna. Cieszę się że do Nas dołączyłaś, pozdrawiam :)
nawanna pisze…
Jaka cudowna!!! A oczy - uwielbiam takie duże oczęta.
Pozdrawiam:)
Allienor pisze…
Dziękuję za komentarz :) Usunęłam "wyzwanie". Dziękuję za poradę - postaram się dodać.
Allienor pisze…
Dziękuję:) Pozdrawiam
Allienor pisze…
Dziękuję. Ja też lubię te oczy .
Danka Witkowska pisze…
I kolejna artystka-kolorystka dzisiejszego wieczoru dołączyła do zabawy,witaj kochana i czuj się jak u siebie w mojej zabawie.POwiem Ci,że Twoja lala jest cudna , ma pięknie pomalowaną buzię a do tego różu u niej pod dostatek.
Pozdrawiam i zapraszam na sierpniowy kolorek,który już się pojawił na blogu:)
Ewa Jurewicz pisze…
O rany jaka świetna lala! Piękna i dopracowana w szczegółach. W dodatku ma takie śliczne, wielkie oczy.
Witaj zatem wśród artystek - kolorystek. Pozdrawiam cieplutko.
Majeczka pisze…
Piękna jest. Prawdziwa dama :) Pozdrawiam serdecznie
Cudna ta różowa modelka ! :)). Ale te OCZY ... są nieziemskie, obłędne! :))
aisha pisze…
bardzo sympatyczna Lilu, miło było ją poznać :) Gratuluję zdolności :) Pozdrawiam:)
Ulka M pisze…
Śliczna lala, idealna dla małej królewny
Allienor pisze…
Dziękuję. Widziałam nową propozycję.
Allienor pisze…
Dziękuję.
Allienor pisze…
Dziękuję.
Allienor pisze…
Dziękuję.
Allienor pisze…
Dziękuję.
Allienor pisze…
Dziękuję. Znajoma mała królewna woli lalki w czerni :).
Anna T pisze…
Super :) Podziwiam misterne wykończenie wszystkich najmniejszych detali :) Zdolna z Ciebie artystka-kolorystka :) Pozdrawiam :)
Czarna dama pisze…
Ale fajna lala, a jaka dbałość o szczegóły i te rzęsy, te usteczka, no no no :)
Małgosia pisze…
jaka śliczna ta laleczka, i te jej piękne duże oczy:))
Ewela K pisze…
Urocza laleczka:))) Pozdrawiam Ewelina
Agata Fleszar pisze…
witaj w gronie kolorystek, Lilu jest cudnie różowa pozdrawiam
Al lienor pisze…
Dziękuję. Pozdrawiam :)
Al lienor pisze…
Miło mi. Dziękuję.
Al lienor pisze…
Dziękuję.
Al lienor pisze…
Dziękuję.
Al lienor pisze…
Miło mi to czytać, dziękuję
Świetna ta lala, ja jeszcze nie odważyłam się moim malować oczy, pozdrawiam :-)
Al lienor pisze…
Spróbuj pomalować - są zupełnie inne. Ja kiedyś tylko haftowałam.
Piękna lala, podziwiam buzię, cudnie malujesz!
Milka Chmiel pisze…
Cudna Różowa lala! Brakuje jej tylko różowych okularów :)
Asia Nosal pisze…
Osz kuźwa!!! Lilu jest po prostu niezłą laską. Podziwiam Cię za ogrom pracy jaki włożyłaś w jej powstanie. Tyle szczegółów i detali w sobie ma. No rewelacyjna jest! Pozdrawiam Asia
Jaglana pisze…
Różowa panienka. A jak zabezpiecza się twarzowe malunki, żeby nie spłynęły np. w praniu?
Klimju pisze…
Piękna jest, cudowna. Jaka dbałość o szczegóły i oczywiście te wyraziste oczy. Całość zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Pozdrawiam :-)
Betka pisze…
Lala jest świetna. Ma rozmarzone spojrzenie. A ubranko jak ta lala i te detale. Super. Pozdrawiam.
bozenawdaniec. pisze…
Lala jest przecudna i zdecydowanie różowa. Namalowanie super twarzy nie jest takie proste, wiem coś o tym :)
Pozdrawiam :)
Dorcia tworzy pisze…
Lala piękna. Ma śliczne oczka:-) pozdrawiam
Diana P pisze…
prześliczna
Dorota ma Kota pisze…
ależ ona ma oczyska!!! :-)
utonąć mozna ;-)
Przepiękna laleczka :)
Al lienor pisze…
Zbiorowo bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Bardzo miło mi je czytać. Jaglana - nie wiem, jeszcze do pralki nie wrzuciłam. Z bluzek te farby nie schodzą, kredki nieco blakną. Ale jak tylko wypiorę - napiszę.
MadameWu pisze…
Jestem pod wielkim wrażeniem detali! ona ma rzęsy!!!!!! :)