Przejdź do głównej zawartości

Znów poduszki.

Naprawdę lubię haft wstążeczkowy.  Wdzięczny, szybki  i efektowny. I w zasadzie problemu z prezentem nie było - w tym roku obdarzam wszystkich poduszkami. Tu na zdjęciach są dwie. I jestem z siebie bardzo dumna, że wyszły prawie identycznie :)









Niestety, zdjęcia robione tradycyjnie na szybko, telefonem, więc tylko by udowodnić, że naprawdę były dwie, załączę niedoskonałe zdjęcie obu.

Komentarze

aisha pisze…
Przepiękne podusie:) Ten haft jest urzekający :)
Pozdrawiam:)
Prześliczne są te poduszki, tak jest to bardzo efektowny haft, ja na razie podziwiam go, ale mam w planach w najbliższym czasie się go nauczyć.
Annette ;-) pisze…
Ale piękne :-)
Piękne poduszki, bardzo ładnie wykonane hafty, świetna robota, napracowałaś się :-). Pozdrawiam :-)
Piękne!! Jestem fanką tego haftu, podziwiam od dawna i marzę, że może kiedyś będę mogła się go nauczyć:)
Ewa Jurewicz pisze…
Prześliczne! Podziwiam Twoje zdolności. Pozdrawiam cieplutko.
Ewela K pisze…
Piękne:)) Ten hafcik dodaje uroku poduszkom:)) Pozdrawiam
blogerzaby pisze…
Piękna jest :)
Haft wstążeczkowy, podziwiam! Na takiej poduszce to aż szkoda by mi było się opierać, wolałabym patrzeć. ;)
Sowiarnia pisze…
Przepiękne te hafty, bardzo efektowne, ale też chyba trudne :) Tym bardziej podziwiam :)
fantastyczne, podziwiam serce i pomysłowość przy tworzeniu takich pięknych poduszeczek :)
MadameWu pisze…
Nie znam się, ale nie wygląda ten haft na szybki. :D Wydaje się bardzo skomplikowany! Podziwiam. Śliczny.
Danuta Kielar pisze…
Podusie cudowne, a ten haft wstążeczkowy coraz bardziej modny.
Renata Walczak pisze…
nie lubię haftować, ale haftu wstążeczką jeszcze nie próbowałam, może taki mi spasuje? piękna podusia!!
Dorota ma Kota pisze…
bardzo efektowne! :-)
ania121971 pisze…
Zachwycam się i podziwiam,bardzo podoba mi się haft wstążeczkowy.Chciałabym kiedyś spróbować,ale nie wydaje mi się żeby mi coś z tego wyszło ;)
Pozdrawiam.
Al lienor pisze…
Spróbuj - zacznij od różyczek - na pewno wyjdzie.
Danuta Kielar pisze…
Poduszki z tym haftem są przecudne, zachwycam się nimi do upadłego, ale nieosiągalne dla moich rąk.Gratuluję sprawności i czasu temu haftowi poświęconego.
no to kochana obie uwielbiamy ten haft - poducha ci cudowna wyszła - buziaki śle Marii
Al lienor pisze…
Dziękuję. I zawsze proponuję - spróbuj. Tylko tak skomplikowanie wygląda.
Bardzo ładne poduchy. Nie znałam tej techniki, a efekt jest super!
Marzena Hinca pisze…
Niedawno poznałam tą technikę wyszywania-haftowania wstążką. Bardzo trudna i żmudna praca , ale efekty powalające. Twoje poduszki zachwyciły mnie. Są przepiękne