Przejdź do głównej zawartości

Pomarańczowy - zabawa u Danutki

Nie zdążę - takie przekonanie towarzyszy mi przez cały luty.
No i zapeszyłam - nie udało się pracy skończyć tak jak chciałam. Nie ma rzęs - przesyłka w drodze.
Trudno, rzęsy i oczy uzupełnimy później. Na razie Ruda prezentuje się tak:


Zgodnie z wytycznymi na ten miesiąc dominuje pomarańcz. Pozostałe kolory to róż i trochę zieleni. 
Nie miałam innego różowego materiału na bluzeczkę, ten wyjątkowo wrednie się szyło, więc po sesji bluzeczka zostanie zutylizowana.  Zieleń jest na bokach sukienki i porteczkach, mam nadzieję, że procenty się zgadzają.


Oczywiście  lalka do rozbierania,  przebierania i robienia warkoczyków. Ale szczerze mówiąc, jakoś do niej serca nie miałam. Nowy wykrój, ciałko całkiem fajne, ale główkę trzeba było zmienić, by jakoś toto wyglądało. 


Pomarańczowy lubię. Za jego energetyczność i ciepło. Mam w tym kolorze ukochany sweter, kurtkę i nieustanne wrażenie, że już do mnie ten kolor nie pasuje.
Jeśli zaś chodzi o kolor na następny miesiąc, to proszę o biały. Ze względu na Karolcię i jej sukienki. 



Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze na temat zakręconych serduszek. Jest mi niesamowicie miło, że się spodobały. 

Komentarze

Ola pisze…
Super! Ja też chcę biały! i też myślałam, że nie zdążę, a teraz myślę, że mnie Danutka nie zakwalifikuje...
Eliza Art pisze…
Urocza panna pomarańczowa.Ma wspaniałe oczy. Pozdrawiam
Danuta Kielar pisze…
Super lala. Ja też chcę poznać dalsze losy Karolci, bo bajeczka nie dokończona, w białym musi na koniec wystąpić.
micia pisze…
Madziu co ty chcesz od tej ślicznej laleczki mnie podoba się bardziej wersja w warkoczach(doczytałam wiem ,że można zmieniać fryzurki)-pozdrawiam serdecznie
Renata Walczak pisze…
ciągle mnie zadziwiają Twoje lale, a szczególnie ich twarze i oczy!
są piękne i już:D
mi się bardzo podoba :) uwielbiam ręcznie szyte zabawki
Joanna Asner pisze…
Super lala :-)
Jaglana pisze…
Czyli jeśli nie będzie białego to jeszcze poczekamy na dalszą część historii?
LandOfLaces pisze…
Ta też jest fajna, ale czekam z niecierpliwością na dalszą część historii Karolci :-)
Danka Witkowska pisze…
Madziu ja ciągle jestem zakochana w Twoich lalach ,a ta dzisiejsza jest znów przepiękna .Dbasz o te wszystkie detale ,szegóły,majtasy i inne części ubioru,że potem całość wychodzi fantastycznie.
Super,że jesteś nadal w zabawie .
Buziaki :)
aisha pisze…
Lala jest fajna, najważniejsze, że będzie mozna ją przytulać, przebierać no i robić warkoczyki:)
Pozdrawiam:)
tintalle00 pisze…
Lala jest wspaniała, urody wcale jej nie ujmuje brak rzęs. Od razu przypomniała mi się pewna piosenka. Pozdrawiam serdecznie. Magda
ArtAlexandra pisze…
Super lala :) i te oczy, śliczne :)
Marta Myszkusia pisze…
wspaniała laleczka, fantastyczna! ale twoja laleczka uswiadomila mi ze to juz koniuszek lutego:( zaraz nowy miesiac:( ale... usmiecham sie jak widze rudą:)
Ewa Jurewicz pisze…
Nie znam się na szyciu lalek ale Ruda jest świetna! Bardzo mi się podoba w takiej wersji. Cieplutko pozdrawiam.
Paulina pisze…
Lalka niesamowita :) Niejedna dziewczynka by sie z takiej ucieszyła :)
Marta Borowska pisze…
Od razu mi się kojarzy Ruda tańczy jak szalona ....super wyszła :)
Alchemia Materii pisze…
Pięknie uszyta lalka :) Pozdrawiam :)))
Ala Gajewska pisze…
Bardzo fajna ta lalka, i bluzeczka też jej pasuje :)))
a- lenka pisze…
Lal bardzo mi się podoba, pięknie ją uszyłaś i wykończyłaś. Gdybyś nie napisała o rzęsach pomyślałabym, że tak ma być :)
Pozdrawiam Alina
Marzena Kaim pisze…
Co by nie byo do zmiany Twojw lale są śliczne w każdym wydaniu :D Pozdrawiam
Ruda jest przeurocza :) Każda dziewczyna z chęcią przygarnęłaby ja, do przebierania, czesania no i oczywiście przytulania :)
Pozdrawiam cieplutko:) Kasia
Ojej ... jest śliczna ... sama bym ją przytuliła . Pozdrawiam.
Izu pisze…
Śliczna ta Ruda :) bardzo fajny pomysł :)
Ranya pisze…
Madziu, doskonale znam uczucie kiedy twórca niekoniecznie jest zadowolony ze swego dzieła :-). A przecież rzęsy to pikuś :-)
Taką piękną Rudą posadziłabym na mojej sofie -idealnie by pasowała do wystroju!
Czarna dama pisze…
Fajna lala :)
Anna Iwańska pisze…
Lalka świetna. Gruny że do przebierania bo z tego największ frajda :-).
A te rude włoski to mój numer jeden.
Pozdrawiam.
Tina J pisze…
Fajowa lala, dobrze, że do przebierania:) bluzkę koniecznie zutylizuj:)
pART of ME pisze…
o tak, ja też z niecierpliwością czekam na kontynuacje bajki:) ruda z tymi włoskami wygląda bardzo uroczo, ale myślę że przydała by sie jej wiosenna sukieneczka;-P
Sowiarnia pisze…
Ale świetna :)
Ja też czekam na kontynuację opowieści, może Karolcia ma jakieś zielone sukienki...? :)
Ruda jest śliczna:) Ma w sobie to coś i tak piekne oczy że rzęsy nie są jej nawet potrzebne!
Monia Fioletowa pisze…
Świetna i genialny pomysł ze zmianą fryzurek ;)
Aleksandra W pisze…
urocza ta lalka, taka piękna :)
pozdrawiam
Ulka M pisze…
Śliczny rudzielec z tej lali
minimeble pisze…
Ma coś w sobie ta lala. Fajnie, że jest ruda. Ma bardzo ładne brwi:)
Dorota ma Kota pisze…
fajny rudzielec!
ale taki trochę kopciuszkowaty ;-)
nie mniej dbałość o szczegóły jak zawsze najwyższa! .... te niewymowne... ;-D
niesforne nitki pisze…
Śliczny rudzielec:) a jak dodasz rzęsy, to będzie z niej niezła zalotnica :)
Annette ;-) pisze…
Ruda fajna jest.
Diana P pisze…
Piękną ma fryzure
Bombastyczna laleczka, skojarzyła mi się z Meridą Waleczną :)
aleksandra Mayr pisze…
Uwielbiam! Ostatnio wpadłam w trans zbierania informacji i sztuce szycia tych cudnych lal. Napatrzeć się na nie nie mogę. Twoja ruda jest boska :))
Betka pisze…
Mnie rude dziewczynki zawsze przywodzą na myśl Anie z Zielonego Wzgórza - to się w czasach mojego dzieciństwa czytało (ewentualnie serię Tomków) . Fryzurę, buźkę, butki - ma śliczne. Ubranko bym wykończyła :).
bardzo fajna panna :) mnie również skojarzyła się z meridą :) pozdrawiam
:) Lalka przykuwa uwagę :) szczególnie jej rudość :) czy to Ania z Zielonego Wzgórza?
Kijankowo pisze…
Przepiękna ta ruda lala :)
Taka kopciuszkowata się wydaje :)
Pozdrawiam
Agata Szybalska pisze…
Lala jest super, ta twarzyczka nawet bez rzęs jest śliczna, a ubranko jak nie pasuje zawsze można przecież zmienić :)