Przejdź do głównej zawartości

Antydepresyjny SAL z kaktusami - nr 6

Kiedyś musiał nastąpić ten moment - haft na kolanie, na ostatnią chwilę, aparat odmawiający posłuszeństwa, kabel, który co chwilę przerywa... ale jest


Muszę poprawić jeszcze kreseczki przy kwiatkach - nie przy sztucznym świetle. No i wypruć co nieco przy doniczce, bo się pomyliłam.


Mam nadzieję, że zdążę wcześniej z ostatnim kaktusem, a i poprawki przy tym będą zrobione.
A pozostałe cudne kaktusy można zobaczyć TU

Dziękuję za miłe komentarze o Jane. Nie, raczej nie pokuszę się o zrobienie Tarzana...

Komentarze

Sowiarnia pisze…
Kolejny uroczy kaktus do kolekcji :)
Miłego weekendu :)
nawanna pisze…
Świetny kaktusik.
Pozdrawiam cieplutko:)
Śliczny jest!:) Pozdrawiam cieplutko:):)
minimeble pisze…
Bardzo fajny kaktusik:)
Pozdrawiam
Annette ;-) pisze…
Podobają mi się te kaktusiki.
Ewa Jurewicz pisze…
Śliczny hafcik, dużo uroku dodają kolce. Przesyłam uściski.
Monika M. pisze…
Świetny kaktusik ! Pozdrawiam serdecznie 😊
Kijankowo Monika pisze…
Śliczny kaktusik :)
Tina J pisze…
Do twarzy mu z tymi kwiatkami 😀
Anna Tomassi pisze…
Uroczy ♥ bardzo lubię takie motywy :)Pozdrawiam ♥
Dorota ma Kota pisze…
e tam, nic nie wypruwaj,
szkoda oczków!

ważne, że nie kłuje ;-D