Przejdź do głównej zawartości

Inga

"Czy Iga ma siostrę ? " ( Iga tu ) padło pytanie, gdy Iga dość szybko opuściła nasz przyjazny klimat.
Ogólnie to nie. W zasadzie nigdy  nie szyję takich samych lalek.  Mogą być podobne,  na wzór, zwłaszcza  gdy klient sobie życzy, ale nie identyczne.
Dlatego pojawiła się Inga. Siostra, nie bliźniaczka, choć bardzo podobna.



 Problemem są też materiały, które posiadam w niewielkich ilościach. Ten śliczny aksamit w  srebrne kropki starczył na dwie spódniczki. Więcej takich nie będzie.

Włosy z włóczki akrylowej.  Tradycyjnie dużo koralików, wstążeczek, tiulów i halek.







Dla chętnych zabawa w "znajdź   różnice". Po lewej Iga, po prawej Inga.



Pozwólcie, że tu podziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Jest mi bardzo miło, że Służący się spodobał, tym bardziej, że ma ważną rolę w bajce.

Nie, nie jestem kostiumologiem, nie chciałabym być projektantką. Stroje wszystkich lalek staram się szyć bardzo starannie, z podszewkami, zatrzaskami, możliwością rozbierania i zakładania - bo w tym tkwi cała frajda :) . 

Gdyby tylko chciało mi się poświęcić choć połowę tego czasu i część staranności  na uszycie spódnicy dla siebie ;)

Komentarze

Dorota ma Kota pisze…
no różnice są. zasadnicze :-)

moja kolezanka ma tak na imię, fajna babka ;-D
To tak jest co do tego szycia dla siebie, no ale szewc w dziurawych butach chodzi ;-), lalka jest prześliczna, ale ja czekam na bajkę :-D ;-), pozdrawiam cieplutko :-)
Renata Walczak pisze…
wyłapałam dwie, nie trzy różnice, ale ta ostatnia może być z różnicu usadzenia lali:)
na pewno włosy, przez co wydaje się że Inga ma krótszą szyję, na pewno skrzydła i ta ostatnia to wydaje mi się, że to usta:)
nie wiem czy zgadłam, a i obie panie bardzo mi sie podobają:)
pozdrawiam
minimeble pisze…
Ja widzę jedno podobieństwo - obie lale mają piękne skrzydła:)
Marzena Kaim pisze…
Nie szukam różnic tylko się zachwycam bo są prześliczne , wciągasz mnie swoimi lalami w swój magiczny świat :) Pozdrawiam ciepło
Danka Witkowska pisze…
Jesteś niesamowita z tymi pomysłami, znów cudna laluchna się narodziła.Umiesz je do tego tak pięknie przystroić ,wystylizować ,że nie jedna mogłaby się uczyć od Ciebie .
Co do różnic ja znalazłam 5 ,szkoda,że nie podałaś ile ma ich być .
Buziaki Madziu :)
Ola pisze…
Mam porcelanową główkę lalki, nawet z włosami, no i sukienkę - rączęta potłuczone i tak patrzę na Twoje cuda i coraz bardziej dojrzewam do myśli - by doszyć ciałko z materiału... W pierwszym porywie, chciałam dolepić rączkę, ale poległam, niestety.. Cuda szyjesz, niesamowite inspiracje! Pozdrawiam cieplutko
Annette ;-) pisze…
Podziwiam Twój talent lalkowy, jak również obie siostry Black&White - są cudowne.

Komentarze u mnie nie giną, tylko są moderowane. Chroni mnie to przed spamem i ułatwia odnajdywanie nowych.

Pozdrawiam serdecznie :-)
pART of ME pisze…
Też nie robię takich samych prac,, bo zwyczajnie nie lubię :-) brak mi w tedy tego elementu ekscytacji nad efektem końcowym, ale podobne mogą być, czasem zmiana kolorystyki juz mi wystarcza ;-) a Twoja Inga to faktycznie siostra blizniaczka, pozdrawiam
Ewa Jurewicz pisze…
Obie są fantastyczne i nie różnią się zbytnio. Troszkę bardziej podobają mi się skrzydełka u Igi.
Cieplutko pozdrawiam.
Diana P pisze…
piękna i te skrzydełka
Ranya pisze…
Iga czy Inga, dla mnie obie piękne! Podziwiam za każdym razem!
Jak bliźniaczki to muszą być podobne, ale że skrzydełka mają różne to widać od razu!
Ranya pisze…
Chciałam jeszcze dodać, że ja już duża dziewczynka jestem, ale takie lalki to chętnie bym widziała u siebie :-)
:) Przepiękna, sympatyczne jest to że Iga ma siostrę bliźniaczkę :) nawet wśród lal musi się pojawić takie ciekawe i rzadkie zjawisko :)
Sowiarnia pisze…
Cudowna, tak jak jej siostra :) Aczkolwiek różnice widać gołym okiem, naliczyłam 5 :-)
blogerzaby pisze…
Iga ma piękną suknie :))
Ewa Pantak pisze…
Cudne lale :)

www.origami-pasja.blogspot.com
Gosia pisze…
Piękne, czarne motyle:)
I kolejny zachwyt! Cudowna:) A piękno i wyjątkowość tkwi w szczegółach:) Pozdrawiam cieplutko. Ania
Piękna i uskrzydlona! Tyle szczegółów...
Wykonanie jak zawsze perfekcyjne!
Pozdrawiam :)
biala.szafka.agi pisze…
niesamowicie potrafisz połączyć klasykę klasyk, czyli czerń i biel - i nic tu więcej nie trzeba, a magia i tak bije po oczach!!!